Białe wąsy, biała broda
Tylko śniegu nie ma szkoda
Iskry sypią się z pod sań
Po asfalcie pędzi drań
Spieszył się bo pusto w worku,
ale teraz stoi w korku.
Białe wąsy, biała broda
Tylko śniegu nie ma szkoda
Iskry sypią się z pod sań
Po asfalcie pędzi drań
Spieszył się bo pusto w worku,
ale teraz stoi w korku.