Ciągle w to mocno wierzę,
Że Chrystus duszyczek szuka,
Że w swoim podróżowaniu
I do mej duszy zapuka.
Ciągle w to mocno wierzę,
Że Chrystus do drzwi kołacze,
Że odepchnięty od progów,
Odchodzi cicho i płacze.
Że spokój nastanie w sercu,
Ze radość się sama rozścielę,
Gdy w progu mojego serca
Uklęknę przed zbawicielem.