Cicho się zakradnę do stajenki wrót,
by patrzeć i patrzeć na cud,
by patrzeć na Matkę i na Boże dziecię
i więcej niczego nie pragnę na świecie.
Poproszę Dzieciątko – ciszy sercem całym,
by dobrocią w domu naszym zamieszkało.
Cicho się zakradnę do stajenki wrót,
by patrzeć i patrzeć na cud,
by patrzeć na Matkę i na Boże dziecię
i więcej niczego nie pragnę na świecie.
Poproszę Dzieciątko – ciszy sercem całym,
by dobrocią w domu naszym zamieszkało.