Ja nie pierwszy jestem, Ty nie pierwsza jesteś sama.Lecz pamiętaj moja mała, coś przed wojskiem przyrzekała.
Życzenia: Dla Wojaków
Kiedy buzi dasz dziewczynieTo ci wojsko szybko minie.
Nadejdzie taki dzień, Kiedy oddasz czapkę i hełm.Wtedy kopniesz szefa w kostkę, I pożegnasz tę jednostkę.
Podbite oko, podarty kołnierz, Pamiętaj trepie jak bije żołnierz.
Sześć tygodni – okres krótki, a ja tyle już bez wódki.Tyle czasu mnie szkolili, do przysięgi sposobili.Więc przyjeżdżaj autobusem z rozpuszczonym spirytusem, lub z królewską beczką piwa, bo mi cyfra łeb rozrywa.
Z pięknej okolicy, otoczonej murami, przesyłam pocztówkę z pozdrowieniami.Dużo szczęścia i pomyślności, życzy, pragnący wolności.
Było piękno było miło, Lecz nas wojsko rozłączyło.Do jednostki przyjechałem, A o Tobie wciąż myślałem.Bo tak myślę wciąż o TobieMyślę że nie zdradzisz mnie, Bo ja wezmę swój pistoletI przestrzelę serce sweBo ja Cię kocham ma miłaJa nad życie kocham CięTwoja miłość jest tym dla mnieCzym dla życia chleb się zwie.
Dobrze wiedzieliśmy, że nadejdzie kiedyś taki czas, gdy okrutny los postanowi rozdzielić nas.Do wojska na 9 miesięcy wezwanie dostałeś, wszystko w tym i mnie zostawić musiałeś.Lecz ja tęsknię i czekam cierpliwie na Ciebie, bo przy Tobie dobrze mi jest, jak w niebie.
Ja polowy mundur noszę, i całusy z dala ślę.Nie zapomnij o żołnierzu, który bardzo Cię.
Kiedy byłem małym chłopcem, to chciałem być żołnierzem, teraz kiedy już dorosłem, w bajki już nie wierzę.
Największe marzenie kotato zdalnie sterowana szczota
Powiedz dlaczego płaczesz, dlaczego smucisz się, niedługo Cię zobaczębo przecież Kocham Cię.Zostańmy wtedy razem, na wieki jeśli chcesz, ja przecież o tym marzęTy o tym dobrze wiesz!
Szybkie mamy samolotyAle szybsze nasze koty.
Za górami za lasamiJest jednostka z elewamiPrzyjedź zobacz mój kolegoSwego kumpla tupiącegoA że dojazd jest niewielkiWeź ze sobą 2 butelki.
Było piękno było miło, lecz nas wojsko rozłączyło.Do jednostki przyjechałem, a o Tobie wciąż myślałem.Bo tak myślę wciąż o Tobie, myślę że nie zdradzisz mnie, bo ja wezmę swój pistolet i przestrzelę serce swe.Bo ja Cię kocham ma miła, ja nad życie.Twoja miłość jest tym dla mnie czym dla życia chleb się zwie.