Dzień za dniem się strasznie dłuży,
Spokój mej duszy burzy.
Tęsknota mnie wszędzie dopada,
a serce z sił opada.
Jedna myśl mnie tylko pociesza,
że wkrótce zobaczę żołnierza.
Dzień za dniem się strasznie dłuży,
Spokój mej duszy burzy.
Tęsknota mnie wszędzie dopada,
a serce z sił opada.
Jedna myśl mnie tylko pociesza,
że wkrótce zobaczę żołnierza.