I znowu sama, kolejna noc bez Ciebie,
tak głucho i pusto w pokoju – brakuje mi Ciebie.
Chciałabym się przytulić, poczuć twego serca bicie,
lecz na razie marzę tylko o tym skrycie.
Ale noc już ciemna zapadła, więc położę się do łóżeczka
i będę śniła o Tobie, o naszej,
dzięki której jeszcze żyję! Dobranoc mój słodki!