Kto nie zna, nie wie co się dzieje, jaki smak czuje serce, gdy kochając nie traci nadziei.
Kto nie pije i nie łyka czysty obraz nieboszczyka!
Kto mnie może kochać więcej?Zmarznę-grzejesz moje ręceZszywasz spodnie, budzisz ranoMiód smarujesz mi na chlebieTy mnie kochasz –a ja babciuBardzo , bardzo kocham Ciebie.
Kto ma do mnie szczere chęci niech się wpisze Ku pamięciA kto ładnie narysuje temu pięknie podziękuję.
Kto lichy za kielichy!Kto słaby za baby!
Kto Cię poznał i pokochał i pocztówkę Tobie śle, może kiedyś Ci się przyśni w Twoim najpiękniejszym.
Księżyc ziewa, gwiazdka mruga, idzie nocka bardzo długa, Ale zanim zamkniesz oczy, buziak miły Cię zaskoczy.Zmykaj spać pod ciepły kocyk, życzę Ci milusiej nocy !!Dobranoc!
Księżyc uśmiech ma na buzi, ja się tulę do podusi. Ty też zamknij oczka swoje i już idźmy spać oboje. Śnijmy wspólnie o czymś pięknym, zakazanym i namiętnym!
Księżyc uśmiech ma na buzi, Ja się tulę do podusi.Ty też zamknij oczka swojei już idźmy spać oboje.Śnijmy wspólnie o czymś pięknym, zakazanym i namiętnym!
Księżyc kołysankę cicho nuci, nieśmiało zasypia już dzień.Może noc Gwiazdkę którąś zrzucii spełni Twój piękny.
Księżyc dawno poszedł spać, Swojej energii już nie może Ci dać, Więc i Ty już oczy zmrużyć musisz, Może na jakiś słodki sen się skusisz?Ja Cię kocham, myślę o Tobie, I wiem, że nigdy nie zapomnimy o sobie!
Księże…, pragniemy Ci życzyć przede wszystkim zdrowia, błogosławieństwa Bożego i Matczynej opieki oraz tego, aby w dalszej posłudze duszpasterskiej w naszej parafii zawsze towarzyszyły Ci świętość, gorliwość i poświęcenie, abyś był silny mocą miłości, mocą wiary, tej wiary, którą ofiarował nam Jezus Chrystus. Szczęść Boże!
Księże Wychowawco!Rozkrzewiasz wiadomości, by jaśniało nasze czołoświatłem cnoty i mądrości!Czymże Ci się wywdzięczymyza to życie naszej duszy?Za to tylko Ci życzymy, że choć czas i skały kruszy uczuć naszych nie odmieni, nie zgasi cnoty płomieni!
Księże Proboszczu w dniu Twoich imieninżyczymy radości z pełnionej posługi kapłańskiej, podążania drogą bożą ku świętości, obfitości łask Bożych od naszego Panai błogosławieństwa na każdy dzień życia.
Księże katecheto, rozkrzewiasz wiadomości, by jaśniało nasze czoło światłem cnoty i mądrości! Czymże Ci się wywdzięczymy za to życie naszej duszy? Za to tylko Ci życzymy, że choć czas i skały kruszy uczuć naszych nie odmieni, nie zgasi cnoty płomieni! Tyle lat u ołtarzy wytrwałeś, Boży sługo, niech Cię Bóg siłą darzy i żyć da jeszcze długo.