I po co kreślić bezmyślne słowa, Pisać wierszydła bez treści?…Wystarczy przecież krótkie: – Pamiętaj!W tym słowie wszystko się mieści.
I nastała wokół cisza, cisza, która wszystko wypełnia.Wydaje się, że nie ma już nic, ale jak się trochę bardziej wsłuchaćsłyszę jak się śmiejesz i krzątasz po domu.Słyszę rytm twego serca i oddech, słyszę… jednak, to tylko wspomnienia.
I moje serce wzajemnością bije, Oddało Ci się, Tobą tylko żyje!Chętnie podzielę losu wszelkie doleNa wspólną radość naszą i niedolę!
I Komunia Święta to cudowny czas, Postaraj się spędzić go najlepiej jak potrafisz, wśród bliskich i przyjaciół, Bo to właśnie oni sprawią, że dzień ten na długo zostanie w Twojej pamięci.Życzę Ci także, żeby nigdy nie brakowało Ci zdrowiaI zawziętości do przeciwstawiania się problemom.
I dzięki niemu żyję W brzuchu motylki latają O miłości przypominają Dlatego w dniu urodzin Przytulam się do niego I szepczę mu cicho do uszka Wszystkiego najlepszego, Kochanie!
I ci starsi, i ci młodzi, I ci, którym się powodzi, I ci, którzy przędą cienko – Szczęścia życzą Ci Krystynko!
I choć świat się zmienia to nadal są w modzie szczere życzenia, którymi pragniemy dziś wyrazić wdzięczności wiele Dla Was, drodzy Nauczyciele!
Hymn wieczoru kawalerskiegoBierzesz przyjacielu żonę Twoja sprawa i twój los Nie weźmiemy cię w obronę Ale rzuć przez ramię grosz By się zeszły nasze drogi Jak się zeszły raz Chociaż inne wielbiąc bogi Będziesz dawał w gazA my damy banię A my damy w szyję Człowiek z pawiem na kolanie Dowie się, że żyjeBaw się teraz, ile wlezie Pij i rzygaj póki sił Żebyś kiedyś mógł powiedzieć Ale sobie człowiek żył Co mi tam czerwone wino I w bażancie śrut Byli kumple i dziewczyna Było wódy w bródA my damy banię A my damy w szyję Człowiek z pawiem na kolanie Dowie się, że żyjeCzasem wymkniesz się z pieleszy By Smirnoffa wypić litr Puścić pawia i się cieszyć Że tak lśni skoro świt Tak tam oni teraz żyją Westchniesz patrząc w słońca wschód Politurę pewnie piją Nie zaginie polski ródA my damy banię A my damy w szyję Człowiek z pawiem na kolanie Dowie się, że żyjeWreszcie się przestaniesz smucić I nie patrząc więcej w tył Z końca świata do nas wrócisz Bo człek wraca tam, gdzie pił Będzie wora co niemiara Ozdobnego ptactwa moc I popije stara wiara Drugą trzecią, czwartą nocA my damy banię A my damy w szyję Człowiek z ptakiem na kolanie Dowie się, że żyjeAutor: Jacek Kaczmarski
Hucznego Sylwestra w towarzystwie roztańczonych przyjaciółSłodkiego szampana i ogromnych fajerwerków o północy, któreBędą zapowiedzią wspaniałego obfitującego w liczne sukcesy i tylko miłe niespodzianki roku!
Hou, hou to jest okrzyk, gdy się dzwonkiem walnie w jaja, wór spuchnięty we łbie jebie, więc nie będzie go u Ciebie, gwiazdka też Cię nie odwiedzi, bo w agencji k**wa siedzi, daje d*py za mamonę, takie czasy pier**lone.
Hmm… jakie mam złożyć Ci życzeniaby warte były Twego westchnienia.Sukcesów w życiu, ciepła w, dużo uśmiechu, wiele radości.Niech ten wyjątkowy w roku dzieńodsunie na zawsze Twe troski w cień.
Herkules dwanaście ciężkich prac wykonał, a trzynastej nie mógł podołać: żony nie mógł poskromić (Platon)Nigdy nie daj się poskromić! A dziś baw się do samego rana )
Hej, Nowy Roku, by Cię witać zawsze w tanecznym kroku!Dużo zdrówka i radości oraz niezapowiedzianych gości!
Hej! Pobudka! Pora wstać.Księżyc i gwiazdy poszły już dawno spać.Słońce za horyzontu wstajei swą radość rozdaje.Każdego swym promykiem budzi, cieplutko smagając po buzizaszczepiając szczęście w sercach wszystkich ludzi.Więc nie zwlekaj, wstawaj prędkoprecz z poduszką i kołderką.Nowy dzionek mówi witaj.Wstawaj! w ręce swoje szczęście chwytaj.
Hej miśku czas wstać.Jak można tak spać.Twój już całe wieki trwa.No wstawaj mi raz dwa.