Jakieś dzwonki słychać z dala to mik...

Jakieś dzwonki słychać z dala
to mikołaj zapie**ala,
zapie**ala aż się kurzy
bo zapierdol ma dość duży,
mimo wielkiej dziś roboty
z równowagą ma kłopoty,
rozerwany ma swój worek
i rozpięty ma rozporek,
spodnie całe wymiętolił
chyba z sanek się spier**lił,
alkoholu czuć aromat
najebany jak automat,
wysiadł z sanek głośno beknął
i wielkiego orła jebnął,
wyskoczyły mu dwa jaja
jak tu wierzyć w Mikołaja.
Wesołych!

Podobne życzenia

W Ten Świąteczny Czas, Niechaj miło...

W Betlejem na sianku Zbawiciel się rodzi...

Tradycyjnie jak co roku sypią się życzen...

Kiedy jasna gwiazdka błyśnie Niech...

To właśnie tego wieczoru, gdy wiatr zimn...

Dobrych ocen dla uczniów, spełnienia mar...